Polskie forum fanów serialu ,,Pingwiny z Madagaskaru - dołącz do naszej społeczności już dziś!


    Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Share

    SS
    Admin

    Liczba postów : 167
    Reputacja : 0
    Join date : 15/04/2016
    Age : 19

    Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by SS on Sro Lip 13, 2016 9:12 pm

    Sprawa jest prosta: naczytałem się w internecie głupot o świadomym śnie, i postanowiłem: jak wszyscy mogą, to ja też chcę!
    Po uprzednim zapoznaniu się z poniższym poradnikiem:
    http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/swiadomy-sen-pelny-kurs-jak-nauczyc-sie-snic-swiadomie-bartlomiej-pietrasz/
    Doszedłem do wniosku, że zacznę realizować założenia w nim zawarte. Jednym z punktów jest prowadzenie dziennika snów. I tu wpadłem na ciekawy pomysł - co powiecie na to, gdybym stworzył dziennik snów w tym wątku? Publikowałbym wam moje sny, a wy wyśmiewalibyście głębię mojego zwyrodnienia i ogólnie - cisnęlibyście sobie ze mnie niezłą bekę. Ale ja miałbym dodatkową motywację, a może i namówiłbym was do świadomego śnienia?
    Niech mój idiotyczny plan wejdzie w życie! Cel na dzisiejszą noc - zapamiętać sen.


    _________________
    "I believe, I believe in you! I believe, I believe on Steve!
    All the way! Keep on dancin', all the way, keep on flyin' "


    To jest teoretycznie niebotycznie idiotyczne, ale zawsze gdy to słyszę to od razu dostaję kopa energii Razz LIKE A BOSS!

    Alex McPenguin

    Liczba postów : 835
    Reputacja : 3
    Join date : 15/04/2016
    Age : 16
    Skąd : pow. tarnowski

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Alex McPenguin on Czw Lip 14, 2016 1:04 pm

    Poczytałam trochę... interesujące.
    Pomysł dość ciekawy.
    Publikuj, publikuj!
    I informuj o postępach. ;>


    _________________

    SS
    Admin

    Liczba postów : 167
    Reputacja : 0
    Join date : 15/04/2016
    Age : 19

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by SS on Czw Lip 14, 2016 1:34 pm

    Okej, a więc... dzień, a raczej noc 1.
    Przed snem oczywiście powtarzałem sobie "będę śnił", i tym podobne głupoty. A gdy już się położyłem... postanowiłem iść na całość i spróbować WILDa (bezpośrednie wejście w sen). Położyłem się tradycyjnie na boku, zamknąłem oczy i odliczałem do stu, po każdej cyfrze powtarzając "śnię". Niestety, było cholernie gorąco, a przez uchylone okno ciągle słyszałem przejeżdżające samochody. Ale nie poddawałem się i próbowałem skupić się na śnie. Gdy doszedłem do 30, do pokoju wszedł kot i zaczął miauczeć, po czym położył się koło łóżka (miałem chęć wybudzić się i wykopać go z domu). Ale mniej więcej koło 50 stało się coś ciekawego. Czułem coś, jakby moje oczy zaczęły wibrować, poruszać się. Czy można to jakoś połączyć z paraliżem sennym? Nigdy przedtem nie czułem nic takiego. Próbowałem skupić się na tych doznaniach i szukać hipnagogów.
    Tu jednak pojawił się poważny problem. Czym są hipnagogi? Nie wiedziałem czego się spodziewać. Owszem, miałem jakieś urywki z minionego dnia, ale nie wiem, czy to były hipnagogi, czy po prostu zwykłe myśli a ja próbowałem sobie wmówić, że wchodzę w sen. Niestety, nie mogłem się zbytnio skoncentrować i po chwili ruchy oczu zniknęły, a ja się wkurzyłem i przewróciłem na bok. Byłem zły. I na dodatek od tego gorąca nie mogłem zasnąć.
    Ale jednak jest plus, duży plus - pamiętam dzisiejszy sen! Gdy się obudziłem, tradycyjnie odwróciłem się na bok, wziąłem smartfona i już miałem przeglądać Twittera, gdy uświadomiłem sobie, że miałem dziś sen. Wziąłem więc szybko mój notes dziennik snów i zapisałem wszystko co pamiętałem, opatrując stronę datą, chwytliwym tytułem i słowami kluczowymi. Sam sen był dosyć idiotyczny. Najpierw śniła mi się jakaś stara babka (nie mam pojęcia, kim była), przechodząca na emeryturę po pracy w jakimś urzędzie. Potem akcja przeniosła się do mnie do domu, gdzie projektowałem coś w stylu laurki dla mojej nauczycielki sztuki z liceum (wtf). Gdy już miałem ją wydrukować, obudziłem się.
    PODSUMOWANIE
    Sen idiotyczny, nie wiem czym są hipnagogi, kot się chyba na mnie obraził. Ale przynajmniej pamiętam sen. Dziś jeszcze raz spróbuję WILDa.
    EDIT: Zapomniałem dodać, że co jakiś czas robię sobie testy rzeczywistości i próbuję przebić palcem ścianę, biurko, drugą dłoń, itp.


    _________________
    "I believe, I believe in you! I believe, I believe on Steve!
    All the way! Keep on dancin', all the way, keep on flyin' "


    To jest teoretycznie niebotycznie idiotyczne, ale zawsze gdy to słyszę to od razu dostaję kopa energii Razz LIKE A BOSS!

    Kowalski, opcje!

    Liczba postów : 911
    Reputacja : 2
    Join date : 16/04/2016
    Age : 16
    Skąd : Polska xD

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Kowalski, opcje! on Czw Lip 14, 2016 2:43 pm

    No ciekawie, ciekawie. Może i spróbuję tego świadomego śnienia.
    Zaraz wezmę się za czytanie tego poradnika, co wkleiłeś.
    A testy rzeczywistości to po to, żeby wiedzieć czy nie śnisz, tak?


    _________________

    T.M.

    Liczba postów : 84
    Reputacja : 0
    Join date : 18/04/2016
    Age : 17
    Skąd : Gliwice

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by T.M. on Czw Lip 14, 2016 2:58 pm

    Widzę, że kolejne osoby próbują mieć świadome sny. Powodzenia życzę.

    SS
    Admin

    Liczba postów : 167
    Reputacja : 0
    Join date : 15/04/2016
    Age : 19

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by SS on Czw Lip 14, 2016 3:41 pm

    Testy rzeczywistości pomogą ci teoretycznie zorientować się, że śnisz.
    TM - próbowałaś? Chyba kiedyś na Allorum był podobny temat, pamiętam tylko że ja, Merc i chyba Julius próbowaliśmy.


    _________________
    "I believe, I believe in you! I believe, I believe on Steve!
    All the way! Keep on dancin', all the way, keep on flyin' "


    To jest teoretycznie niebotycznie idiotyczne, ale zawsze gdy to słyszę to od razu dostaję kopa energii Razz LIKE A BOSS!

    T.M.

    Liczba postów : 84
    Reputacja : 0
    Join date : 18/04/2016
    Age : 17
    Skąd : Gliwice

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by T.M. on Pią Lip 15, 2016 2:33 am

    Ja świadome sny miewam bez stosowania jakichkolwiek metod. Kiedyś myślałam, że to normalne i zwyczajne jest, a tu nagle się okazuje, że to ma konkretną nazwę i ludzie szukają różnych sposobów by mieć ten rodzaj snów xD Już kiedyś gdzieś o tym pisałam.

    SS
    Admin

    Liczba postów : 167
    Reputacja : 0
    Join date : 15/04/2016
    Age : 19

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by SS on Pią Lip 15, 2016 5:27 am

    A jesteś w 100% pewna, że to prawdziwe świadome sny, takie, o które nam chodzi? To by było ciekawe.


    _________________
    "I believe, I believe in you! I believe, I believe on Steve!
    All the way! Keep on dancin', all the way, keep on flyin' "


    To jest teoretycznie niebotycznie idiotyczne, ale zawsze gdy to słyszę to od razu dostaję kopa energii Razz LIKE A BOSS!

    SS
    Admin

    Liczba postów : 167
    Reputacja : 0
    Join date : 15/04/2016
    Age : 19

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by SS on Pią Lip 15, 2016 10:41 am

    W każdym razie - noc 2 już za nami. No, może za mną, nie wiem czy wy też próbujecie.
    I co? I sen. Zaczynam powoli wierzyć w tą magię pewnego rodzaju afirmacji, gdyż ostatni sen, który pamiętałem przed rozpoczęciem praktyki, miałem... no właśnie, nawet nie wiem kiedy. Chyba jeszcze w 2015. A teraz dwa dni... pardon, dwie noce z rzędu, dwa sny z rzędu. Szkoda, że ciągle nie mam w nich świadomości i nie wykonuję TR-ów.
    Co do snu - standardowa głupota, choć tym razem chociaż sporo się działo. Oglądałem w domu mecz Niemcy-Węgry, półfinał Euro 2016 (wiem, wiem, Węgry nie przeszły dalej, a nawet jakby przeszły, to nie grałyby z Niemcami w półfinale, ale spoko). Niemcy objęli prowadzenie, potem Węgrzy wyrównali. Następnie przełączyłem na jakiś dziwaczny mecz tenisa (szkoda, jestem teraz ciekawy, kto wygrał), który odbywał się na boisku do siatkówki pomiędzy Novakiem Djokoviciem a jakimś facetem podobnym do Roberta Makłowicza. Wszystko elegancko zapisane w nowym dzienniku snów na telefonie, opatrzone chwytliwym tytułem i tagami.
    Plan na następną noc - zapamiętać sen. Trzy z rzędu... to już byłoby coś. Jeżeli przez cały okres pobytu w Krakowie (no właśnie trochę o tym, mam dziś pociąg o 16, wracam w niedzielę wieczorem, mogę być mniej aktywny) będę miał sny każdej nocy, to po powrocie spróbuję skupić się na ćwiczeniu testów rzeczywistości. Bo WILD tak jakby trochę nie wypala.
    Gdy tylko zapominam o LD, przywołuję sobie w pamięci obraz mnie spuszczającego solidny wp... łomot sporej części polskiego parlamentu i przemierzającego Kalifornię nowiutkim Dodgem Chargerem z '70 roku, z Kim Kardashian na siedzeniu pasażera.


    _________________
    "I believe, I believe in you! I believe, I believe on Steve!
    All the way! Keep on dancin', all the way, keep on flyin' "


    To jest teoretycznie niebotycznie idiotyczne, ale zawsze gdy to słyszę to od razu dostaję kopa energii Razz LIKE A BOSS!

    Kowalski, opcje!

    Liczba postów : 911
    Reputacja : 2
    Join date : 16/04/2016
    Age : 16
    Skąd : Polska xD

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Kowalski, opcje! on Sob Lip 16, 2016 1:57 pm

    W sumie to przydałoby się. Mam na myśli parlament...
    Robi się coraz ciekawiej. Przyznam szczerze, ze próbowałam ostatniej nocy, ale nie wyszło.
    Właśnie przetrząsam ten twój poradnik i próbuję wykminić dlaczego.


    _________________

    Czuczi

    Liczba postów : 16
    Reputacja : 2
    Join date : 18/04/2016

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Czuczi on Sob Wrz 03, 2016 3:37 pm

    OJEZUS, LD?! XDDDD
    Kiedyś mocno eksperymentowałam w świadomym śnieniu, więcej już nie eksperymentuję i nie polecam, nie warto.
    Życzę powodzenia, SS. Obyś nie wyskoczył przez okno i... nie przyśnił ci się świadomy koszmar. Od tego można zniszczyć sobie psychikę.

    Kowalski, opcje!

    Liczba postów : 911
    Reputacja : 2
    Join date : 16/04/2016
    Age : 16
    Skąd : Polska xD

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Kowalski, opcje! on Nie Wrz 04, 2016 3:31 pm

    Aż tak źle? Opowiedz o doświadczeniach.


    _________________

    Czuczi

    Liczba postów : 16
    Reputacja : 2
    Join date : 18/04/2016

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Czuczi on Czw Wrz 15, 2016 3:31 pm

    Nie będę o nich opowiadać bo są zbyt prywatne.

    Kowalski, opcje!

    Liczba postów : 911
    Reputacja : 2
    Join date : 16/04/2016
    Age : 16
    Skąd : Polska xD

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Kowalski, opcje! on Pią Wrz 16, 2016 4:17 pm

    O, no dobra... Nie będę ingerować w cudzą prywatność.


    _________________

    Sponsored content

    Re: Projekt:Sen SS'a, czyli porypało mnie do reszty

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Sro Lut 22, 2017 4:11 pm